W irlandzkich szpitalach w latach 2023–2025 odnotowano co najmniej 19 771 incydentów związanych z agresją, przemocą lub trudnym zachowaniem. Dane obejmują różne sytuacje — od agresji słownej i gróźb po poważniejsze zdarzenia — i pokazują skalę problemu, z którym mierzy się personel medyczny oraz pacjenci.
Prawie 20 tys. zgłoszeń
Zestawienie obejmuje incydenty odnotowane w szpitalach HSE oraz w szpitalach dobrowolnych, które działają w irlandzkim systemie ochrony zdrowia. W ciągu trzech lat zgłoszono co najmniej 19 771 takich przypadków.
Nie każdy incydent oznaczał fizyczny atak. W danych ujęto również sytuacje związane z agresywnym zachowaniem, groźbami, napięciem na oddziale albo innymi zdarzeniami wpływającymi na bezpieczeństwo pracy i pobytu w placówce.
Według zestawienia część zgłoszeń dotyczyła pracowników, a część pacjentów, członków rodzin, osób towarzyszących lub innych osób przebywających w szpitalach.
Personel na pierwszej linii
W samych szpitalach prowadzonych przez HSE odnotowano 5 799 incydentów, w których dotknięty był personel. W 4 622 przypadkach jako domniemanego sprawcę wskazano pacjenta lub osobę korzystającą z usług medycznych.
Osobno wskazano dane dotyczące lekarzy szpitalnych. W ciągu trzech lat odnotowano 406 przypadków, w których dotknięci byli lekarze pracujący w szpitalach. Najwięcej takich zgłoszeń przypadło na 2024 rok.
To pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych placówek ani jednej grupy zawodowej. Z incydentami mogą mierzyć się lekarze, pielęgniarki, ratownicy, pracownicy ochrony, administracji oraz inne osoby pracujące w szpitalach.
Największe napięcia na oddziałach ratunkowych
W dużych szpitalach szczególnie narażone są oddziały ratunkowe. To miejsca, w których często kumulują się długie kolejki, stres, ból, niepewność, przeciążenie systemu oraz trudne sytuacje związane ze zdrowiem psychicznym, alkoholem lub narkotykami.
Wśród placówek z wysoką liczbą zgłoszeń znalazły się m.in. University Hospital Waterford, Wexford General Hospital, University Hospital Limerick i Tipperary University Hospital.
W danych dotyczących szpitali dobrowolnych wysokie liczby zgłoszeń odnotowano m.in. w Mater Hospital, Beaumont Hospital, Tallaght University Hospital, Mercy University Hospital oraz St Vincent’s w Fairview.
HSE: incydenty trzeba zgłaszać
HSE wskazuje, że agresja i przemoc związana z pracą mogą przybierać różne formy. Chodzi o sytuacje, w których pracownik jest obrażany, zastraszany albo atakowany w związku z wykonywaną pracą.
Według HSE wszystkie takie incydenty powinny być zgłaszane i zarządzane zgodnie z obowiązującymi zasadami raportowania. Organizacja podkreśla też znaczenie oceny ryzyka, lokalnych procedur bezpieczeństwa, szkoleń, współpracy z ochroną oraz wsparcia dla pracowników po zdarzeniu.
HSE wskazuje, że osoby narażone na agresję i przemoc w pracy powinny otrzymać praktyczne wsparcie. W materiałach HSE wymieniono m.in. program wsparcia pracowników oraz medycynę pracy.
Co to oznacza dla pacjentów i rodzin
Agresja wobec personelu szpitali może wpływać na pracę całych oddziałów. Takie zdarzenia zwiększają napięcie, utrudniają opiekę nad pacjentami i pogarszają warunki pracy osób, które są na pierwszej linii kontaktu z chorymi.
Długi czas oczekiwania, stres czy frustracja nie usprawiedliwiają agresji wobec lekarzy, pielęgniarek, ratowników, ochrony ani innych pracowników szpitala.
Dla pacjentów i rodzin to również przypomnienie, że w sytuacji nagłej lub stresującej warto korzystać z oficjalnych kanałów kontaktu z personelem i stosować się do zasad obowiązujących w danej placówce. Bezpieczeństwo pracowników ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pacjentów.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: The Journal Investigates, HSE
Data weryfikacji: 19 maja 2026
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]


