W lipcu problemy z dostępnością miejsc na oddziałach występowały w wielu irlandzkich szpitalach. Najwięcej takich przypadków odnotowano w placówkach w Limerick, Galway i Cork.
Skala problemu wzrosła w ciągu roku
Dane opublikowała Irish Nurses and Midwives Organisation (INMO), czyli Irlandzka Organizacja Pielęgniarek i Położnych. Związek prowadzi system Trolley Watch, który obejmuje osoby przyjęte do szpitala, ale nadal oczekujące na miejsce na oddziale.
W ciągu miesiąca 10 394 pacjentów było leczonych na szpitalnych wózkach, krzesłach lub w innych nieodpowiednich miejscach, ponieważ nie było dla nich wolnych łóżek.
W lipcu 2025 roku takich przypadków było 9271. Tegoroczny wynik był wyższy o 1123, czyli około 12 procent. Po raz pierwszy w historii pomiarów INMO liczba za lipiec przekroczyła 10 tys.
Najtrudniejsza sytuacja była w Limerick
W University Hospital Limerick bez miejsca na oddziale pozostawało 2172 pacjentów. W University Hospital Galway było ich 919, a w Cork University Hospital – 621.
Podobne trudności występowały również w innych szpitalach. W Tipperary University Hospital odnotowano 490 takich przypadków, w University Hospital Kerry – 332, a w Mercy University Hospital w Cork – 190.
INMO stwierdziła, że warunki w szpitalu w Limerick powinny być traktowane jak major incident, czyli poważny incydent wymagający wyjątkowej reakcji. Organizacja wezwała do skierowania wszystkich potrzebnych zasobów oraz zapewnienia obecności osób odpowiedzialnych za podejmowanie najważniejszych decyzji.
Było to stanowisko związku reprezentującego pielęgniarki i położne, a nie formalne ogłoszenie sytuacji nadzwyczajnej przez Health Service Executive.
Prawie tysiąc zgłoszeń w ciągu trzech dni
Health Service Executive (HSE), czyli instytucja zarządzająca publicznymi usługami zdrowotnymi w Irlandii, poinformowała, że w ciągu trzech dni na oddział ratunkowy University Hospital Limerick zgłosiły się 992 osoby.
Od początku 2026 roku odnotowano tam 55 467 zgłoszeń – najwięcej spośród wszystkich oddziałów ratunkowych w kraju.
O kolejności udzielania pomocy decyduje stan zdrowia, dlatego osoby z mniej pilnymi chorobami lub urazami mogą czekać dłużej. HSE zapewniła, że placówka pozostaje otwarta.
Przy dolegliwościach niezagrażających życiu HSE zaleca rozważenie kontaktu z lekarzem rodzinnym, apteką lub Injury Unit, czyli placówką zajmującą się lżejszymi urazami. Oddział ratunkowy pozostaje właściwym miejscem dla osób znajdujących się w stanie zagrożenia życia.
Związek ostrzega przed jesienią i zimą
INMO zwróciła uwagę, że w miesiącach wakacyjnych liczba osób oczekujących na miejsce zwykle spadała. Zdaniem związku obecna sytuacja może być ostrzeżeniem przed jesienią i zimą, gdy zapotrzebowanie na opiekę medyczną zazwyczaj rośnie.
Duża skala zjawiska była widoczna już w czerwcu. Wtedy 9612 przyjętych osób pozostawało bez odpowiedniego łóżka, a w całej pierwszej połowie 2026 roku związek zarejestrował łącznie 66 400 takich przypadków.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: INMO, HSE
Data weryfikacji: 31 lipca 2026
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]

