Objęty sankcjami tankowiec Myra nadał sygnał alarmowy podczas rejsu przez północny Atlantyk w trudnych warunkach pogodowych. Irish Coast Guard wspierał działania brytyjskich służb. Po nawiązaniu kontaktu z załogą ustalono, że statek nie wymaga pomocy ratunkowej.
Alarm na Atlantyku. Na pokładzie było 21 osób
Sygnały alarmowe z tankowca zostały odebrane w sobotę 24 października. Jednostka znajdowała się około 350 mil morskich, czyli około 650 km, od wyspy Mull u zachodnich wybrzeży Szkocji.
Na pokładzie znajdowało się 21 osób. Do sprawdzenia sytuacji skierowano samolot brytyjskich sił powietrznych Royal Air Force (RAF).
Służbom udało się nawiązać kontakt z załogą. Poinformowała ona, że sygnał alarmowy został aktywowany podczas opuszczania obszaru, w którym występowały wysokie fale. Po sprawdzeniu sytuacji ustalono, że interwencja ratunkowa nie jest konieczna.
Irish Coast Guard wspierał brytyjskie służby
Irish Coast Guard potwierdził, że pomagał UK Coastguard w działaniach prowadzonych w brytyjskim obszarze poszukiwania i ratownictwa na północnym Atlantyku.
Po wyjaśnieniu sytuacji irlandzka służba uczestniczyła także w monitorowaniu dalszej trasy tankowca.
Dlaczego tankowiec Myra jest objęty sankcjami?
Myra to tankowiec do przewozu produktów naftowych wybudowany w 2006 roku. Statek ma międzynarodowy numer identyfikacyjny IMO 9336490. Jest to unikalny numer, który pozostaje przypisany do jednostki nawet po zmianie jej nazwy lub właściciela.
Unia Europejska objęła Myrę sankcjami w związku z transportem rosyjskiej ropy lub produktów naftowych oraz stosowaniem praktyk żeglugowych uznanych za nieregularne i obarczone podwyższonym ryzykiem.
Brytyjskie władze również objęły jednostkę sankcjami. Wskazują, że uczestniczyła w przewozie rosyjskiej ropy lub produktów naftowych z Rosji do państw trzecich.
Myra jest również opisywana jako jednostka należąca do rosyjskiej „floty cieni”. To nieformalne określenie statków wykorzystywanych między innymi do utrzymywania eksportu rosyjskiej ropy mimo sankcji i innych ograniczeń wprowadzonych przez państwa zachodnie.
Statek płynął w kierunku Egiptu
Według danych dotyczących ruchu statku przytoczonych przez The Journal, Myra wypłynęła z rosyjskiego portu Ust-Ługa nad Bałtykiem i kierowała się do Port Said w Egipcie.
W czasie opisywanego rejsu jednostka płynęła bez ładunku, w tzw. balaście. Oznacza to, że nie przewoziła wtedy ropy ani produktów naftowych jako ładunku handlowego.
Po wyjaśnieniu alarmu statek kontynuował podróż.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: Irish Coast Guard, HM Coastguard, The Journal, EUR-Lex, UK Sanctions List
Data weryfikacji: 26 października 2026
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]


