Wraz ze zbliżającym się początkiem roku akademickiego wiele osób szuka pokoju lub mieszkania w Irlandii. Gardaí ostrzega, że właśnie w okresie od sierpnia do października oszustwa związane z zakwaterowaniem pojawiają się częściej.
Najczęściej oszust zaczyna od atrakcyjnego ogłoszenia, a następnie żąda depozytu albo pierwszej opłaty, zanim osoba szukająca lokum zobaczy mieszkanie i podpisze umowę. Po przelewie kontakt się urywa, adres okazuje się nieprawdziwy albo ten sam lokal został zaoferowany kilku osobom.
Jak działają oszustwa przy wynajmie?
Gardaí opisuje kilka powtarzających się schematów.
W pierwszym oszust twierdzi, że przebywa za granicą i nie może pokazać nieruchomości. Proponuje wysłanie kluczy albo obiecuje, że udostępni mieszkanie po otrzymaniu depozytu.
W drugim osoba podająca się za najemcę lub właściciela pokazuje lokal kilku zainteresowanym i pobiera depozyt od każdej z nich. Później znika z pieniędzmi.
W trzecim przypadku początkowo wszystko wygląda normalnie, ale po wpłacie pieniędzy klucze nie działają, mieszkanie jest już zajęte albo okazuje się, że osoba oferująca lokal nie miała prawa go wynajmować.
Czerwone flagi w ogłoszeniu
Zachowaj szczególną ostrożność, gdy:
- cena jest wyraźnie niższa od stawek w okolicy;
- właściciel twierdzi, że jest za granicą i nie może zorganizować oglądania;
- kontakt odbywa się wyłącznie przez WhatsApp, Messenger albo media społecznościowe;
- ktoś wywiera presję i mówi, że trzeba zapłacić natychmiast;
- pieniądze mają zostać wysłane przed obejrzeniem lokalu i podpisaniem umowy;
- ogłoszenie zawiera niewiele szczegółów, zdjęcia wyglądają na skopiowane albo opis ma liczne błędy;
- numer rachunku znajduje się w innym kraju niż Irlandia;
- oferujący prosi o gotówkę, kryptowalutę, kartę podarunkową albo przelew, którego nie można łatwo cofnąć;
- właściciel nie chce podać dokładnego adresu ani danych pozwalających potwierdzić jego tożsamość.
Pojedynczy sygnał nie musi oznaczać oszustwa, ale kilka takich elementów naraz powinno być powodem do wycofania się z oferty.
Co sprawdzić przed wpłatą depozytu?
Przed wykonaniem przelewu:
- Obejrzyj nieruchomość osobiście. Jeśli nie możesz przyjechać, poproś zaufaną osobę na miejscu o sprawdzenie lokalu — sama rozmowa wideo nie daje wystarczającej pewności.
- Poproś o dokładny adres i sprawdź go na mapie. Zobacz, czy budynek rzeczywiście istnieje i czy odpowiada zdjęciom z ogłoszenia.
- Porównaj zdjęcia z innymi ogłoszeniami. Wyszukiwanie obrazem może ujawnić, że fotografie pochodzą z innego mieszkania lub miasta.
- Sprawdź, z kim zawierasz umowę i czy ta osoba ma prawo wynajmować lokal.
- Zażądaj pisemnej umowy, potwierdzenia płatności oraz danych kontaktowych właściciela lub agencji.
- Przed wpłatą sprawdź, czy klucze pasują do zamka i czy osoba wynajmująca ma dostęp do lokalu.
- Porównaj czynsz z danymi RTB Rent Index dla danej okolicy.
Gardaí zaleca korzystanie z uznanych agencji albo sprawdzonych kanałów uczelni i organizacji studenckich. Przy poszukiwaniu pokoju warto zachować kopię ogłoszenia, całą korespondencję i dane rachunku, na który miał trafić depozyt.
Jakiej płatności unikać?
Nie wysyłaj pieniędzy tylko dlatego, że ktoś obiecuje zarezerwować lokal. Szczególnie ostrożnie traktuj prośby o:
- gotówkę;
- kryptowaluty;
- karty podarunkowe;
- Western Union lub podobne przelewy;
- przelew na rachunek w innym kraju;
- płatność przez Revolut bez wcześniejszego sprawdzenia osoby i lokalu.
Najważniejsze jest to, aby sposób płatności pozostawiał ślad i dawał możliwość skontaktowania się z bankiem w razie problemu. Gardaí wskazuje również na możliwość wykorzystania rachunku escrow, jeśli jest dostępny i odpowiedni dla danej transakcji.
Co zrobić, jeśli już zapłaciłeś?
Jeśli podejrzewasz oszustwo:
- natychmiast skontaktuj się z bankiem i poproś o próbę odzyskania lub zatrzymania przelewu;
- zgłoś sprawę w lokalnym komisariacie Gardaí;
- zachowaj ogłoszenie, adres, numery telefonów, wiadomości, potwierdzenia przelewów i dane rachunku;
- nie usuwaj korespondencji z osobą oferującą mieszkanie;
- nie wysyłaj kolejnych pieniędzy, nawet jeśli oszust obiecuje zwrot depozytu po dodatkowej opłacie.
Jeśli mieszkasz poza Irlandią, Gardaí zaleca kontakt z lokalną policją. Im szybciej zgłosisz sprawę bankowi i policji, tym większa szansa na podjęcie działań.
Ile osób traci pieniądze?
Najnowsze dane opublikowane przez Gardaí 25 sierpnia 2026 roku pokazują, że w pierwszych sześciu miesiącach tego roku odnotowano 230 zgłoszeń oszustw związanych z zakwaterowaniem. Straty przekroczyły 410 tysięcy euro. W analogicznym okresie 2025 roku zgłoszono 160 przypadków.
Gardaí podkreśla, że liczba takich oszustw zwykle rośnie od sierpnia do października, gdy studenci i osoby rozpoczynające naukę próbują szybko znaleźć pokój albo mieszkanie. Fałszywe oferty mogą pojawiać się nawet na legalnych i popularnych stronach ogłoszeniowych.
Uwaga na „łatwe pieniądze”
W tym samym okresie Gardaí ostrzega studentów przed ofertami, w których ktoś proponuje pieniądze za przyjmowanie lub przelewanie środków przez własne konto. Tak zwany „money mule” może nie wiedzieć, że pieniądze pochodzą z przestępstwa, ale przekazywanie ich na rzecz innych osób może mieć poważne konsekwencje prawne.
Nie udostępniaj swojego konta bankowego, danych logowania ani kodów dostępu osobie poznanej przez internet. Jeżeli już przyjąłeś podejrzane pieniądze, przerwij przelewy, skontaktuj się z bankiem i zgłoś sprawę Gardaí.
Najważniejsza zasada
Nie wpłacaj depozytu za mieszkanie, którego nie zobaczyłeś, i nie podpisuj umowy z osobą, której prawa do lokalu nie udało się potwierdzić. Atrakcyjna cena i presja czasu nie powinny zastępować oglądania mieszkania, dokumentów i sprawdzenia właściciela.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: An Garda Síochána, Residential Tenancies Board (RTB)
Data weryfikacji: 26 sierpnia 2026 r.
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]