Aktualności:
Transport

Alarmy bombowe na dwóch lotach Ryanaira z Dublina. Jeden samolot eskortowały myśliwce

Seria zgłoszeń doprowadziła do dodatkowych kontroli bezpieczeństwa na europejskich lotniskach. W niektórych przypadkach pasażerowie musieli opuścić pokład, a ruch lotniczy czasowo ograniczono. Nadal nie wiadomo, kto odpowiada za ostrzeżenia i czy miały one wspólne źródło.

Samolot pasażerski Ryanair z wysuniętym podwoziem podczas podchodzenia do lądowania na tle nieba.
Fotografia poglądowa @Kevin Hackert
W artykule

Spis treści

    We wtorek 3 listopada 2026 roku dwa rejsy Ryanaira z Dublina – do Rzymu i Sofii – znalazły się wśród samolotów objętych alarmami bombowymi w Europie. Podobne zgłoszenia wywołały interwencje służb w Polsce i Hiszpanii. Kontrole nie wykazały obecności materiałów wybuchowych.

    Włoskie myśliwce eskortowały samolot z Dublina

    Włoskie służby otrzymały rano anonimową wiadomość e-mail o rzekomych bombach na pokładach dwóch samolotów Ryanaira lecących do Rzymu.

    W odpowiedzi na zgłoszenie włoskie siły powietrzne wysłały dwa myśliwce Eurofighter, które eskortowały rejs FR9611 z Dublina podczas podejścia do lądowania na lotnisku Rzym-Fiumicino, głównym międzynarodowym porcie lotniczym włoskiej stolicy.

    Samolot wylądował o godzinie 10:44 czasu włoskiego. Wcześniej, około 9:40, na tym samym lotnisku wylądowała druga maszyna Ryanaira, która przyleciała z Lizbony.

    Policja i specjaliści od materiałów wybuchowych sprawdzili oba samoloty, pasażerów oraz bagaże. Kontrole zakończyły się krótko po godzinie 12:00. Nie znaleziono bomb ani podejrzanych przedmiotów.

    Alarmy bombowe również na dwóch lotach do Sofii

    Bułgarski minister transportu Georgi Peev potwierdził, że tego samego dnia służby otrzymały ostrzeżenia dotyczące dwóch rejsów do stolicy Bułgarii.

    Jednym z nich był samolot Ryanaira z Dublina. Drugie zgłoszenie dotyczyło maszyny Wizz Air, która przyleciała z włoskiego Bergamo.

    Oba samoloty bezpiecznie wylądowały i zostały sprawdzone. Nie wykryto materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów.

    Według bułgarskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ostrzeżenia przesłano pocztą elektroniczną.

    Alarmy spowodowały utrudnienia na lotniskach w Polsce

    Jedno ze zgłoszeń dotyczyło samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT lecącego z londyńskiego lotniska Heathrow na Lotnisko Chopina w Warszawie.

    Maszynę skierowano do Warszawy-Modlina, gdzie wylądowała o godzinie 10:01 czasu polskiego. Na pokładzie znajdowało się łącznie 181 osób, wliczając pasażerów i załogę.

    Na czas działań służb lotnisko zostało zamknięte. Starty i lądowania wznowiono o godzinie 11:50, chociaż część terenu nadal pozostawała niedostępna. Alarm oficjalnie odwołano o 12:21, po zakończeniu kontroli bezpieczeństwa.

    Osobna interwencja miała miejsce na Lotnisku Chopina. Dotyczyła samolotu Scandinavian Airlines (SAS), który przyleciał z Kopenhagi.

    Maszyna wylądowała bezpiecznie, a pasażerowie opuścili pokład. Podczas kontroli jeden z pasów startowych czasowo zamknięto. Drugi pozostał czynny, dzięki czemu ruch lotniczy nie został całkowicie wstrzymany.

    W żadnym z tych przypadków nie potwierdzono zagrożenia.

    Samolot Ryanaira sprawdzony także w Hiszpanii

    Kolejny alarm dotyczył rejsu Ryanaira z Manchesteru na lotnisko Murcia-Corvera w południowo-wschodniej Hiszpanii.

    Samolot wylądował przed godziną 11:00 czasu lokalnego. Na pokładzie znajdowało się 114 pasażerów i siedmiu członków załogi.

    Wszyscy opuścili maszynę i zostali skierowani do wyznaczonej strefy, gdzie przeprowadzono kontrole bezpieczeństwa.

    Na miejscu pracowali funkcjonariusze policji, strażacy, ratownicy medyczni oraz specjaliści od materiałów wybuchowych.

    Samolot sprawdziła Guardia Civil, hiszpańska formacja policyjna odpowiedzialna między innymi za bezpieczeństwo publiczne. Nie znaleziono żadnych ładunków wybuchowych, a lotnisko powróciło do normalnego funkcjonowania.

    Czy alarmy w różnych krajach były ze sobą powiązane?

    Włoska policja, w tym funkcjonariusze zajmujący się cyberprzestępczością, prowadzi dochodzenie mające ustalić autora anonimowej wiadomości dotyczącej lotów do Rzymu.

    Według informacji dostępnych 3 listopada nie znaleziono dowodów potwierdzających związek między tymi zgłoszeniami a podobnymi incydentami w innych krajach Europy.

    Źródła i data weryfikacji

    Źródła: Reuters, ANSA, Bulgarian National Radio, Port Lotniczy Warszawa-Modlin, EFE, Europa Press.
    Data weryfikacji: 3 listopada 2026 r.

    Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]

    Aktualność i korekta

    Informacje w artykule są aktualne na dzień publikacji. Zauważyłeś błąd albo masz ważną aktualizację? Napisz do redakcji: [email protected].

    Podziel się artykułem

    Poleć ten tekst znajomym w Irlandii i Polsce.

    Facebook Messenger WhatsApp Telegram X