Aktualności:
Transport

Jazda pod prąd na autostradach. Irlandia testuje nowe systemy wykrywania

Irlandzkie instytucje analizują kilka sposobów ograniczania ryzyka na autostradach. Rozważane są zarówno nowe rozwiązania techniczne, jak i zmiany w przygotowaniu nowych kierowców do bezpiecznej jazdy.

Ruch samochodowy na drodze szybkiego ruchu, ilustracja do artykułu o bezpieczeństwie na autostradach.
Fotografia poglądowa @Mohammed Omar Rashid
W artykule

Spis treści

    Transport Infrastructure Ireland (TII) sprawdza nowe sposoby wykrywania pojazdów jadących pod prąd na irlandzkich autostradach. Część rozwiązań jest już testowana, ale na powszechne ostrzeżenia przesyłane bezpośrednio do samochodów trzeba będzie poczekać znacznie dłużej. Dyskutowane są również zmiany w szkoleniu przyszłych kierowców.

    Średnio 77 przypadków jazdy pod prąd rocznie

    Problem był omawiany 23 września przez parlamentarną komisję transportu. Przedstawiciele TII oraz Road Safety Authority (RSA), czyli irlandzkiego urzędu ds. bezpieczeństwa drogowego, przedstawili dane dotyczące skali zagrożenia i możliwych sposobów jego ograniczenia.

    W latach 2021–2025 odnotowywano średnio 77 przypadków jazdy pod prąd rocznie. TII zaznacza, że rzeczywista liczba może być większa, ponieważ nie każde takie zdarzenie zostaje wykryte lub zgłoszone.

    Między 2023 a 2025 rokiem odnotowano trzy poważne lub śmiertelne wypadki na autostradach, w których jeden z pojazdów jechał pod prąd. Dwa z nich były śmiertelne.

    Radar testowano przy 12 węzłach

    Na zjazdach przy węzłach autostradowych zamontowano już dodatkowe oznakowanie ostrzegające kierowców, którzy mogliby omyłkowo wjechać na drogę w niewłaściwym kierunku.

    TII testowało również radar przy 12 węzłach na N18 i M7. Rozwiązanie ma wykrywać pojazdy poruszające się pod prąd i umożliwiać ostrzeganie kierowców. Próby przyniosły częściowo pozytywne wyniki, ale technologia nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięta, aby stosować ją na dużą skalę.

    Analizowane są także monitoring z kamer, radar, kamery termiczne oraz lidar, czyli technologia wykorzystująca światło laserowe do wykrywania obiektów i określania ich położenia.

    Oddzielny projekt TII przewiduje montaż urządzeń wykrywających jazdę pod prąd w maksymalnie 30 wybranych lokalizacjach, m.in. przy węzłach autostradowych oraz drogach wjazdowych i zjazdowych.

    Ostrzeżenia w samochodach mogą wymagać 10–15 lat

    W przyszłości informacje o zagrożeniu mogłyby trafiać bezpośrednio do odpowiednio wyposażonych samochodów. Pozwoliłoby to ostrzec zarówno osobę jadącą pod prąd, jak i kierowców zbliżających się do niebezpiecznego miejsca.

    Pat Maher z TII powiedział komisji, że odpowiednią technologię ma obecnie około 5% samochodów. Jej szersze upowszechnienie może potrwać około 10–15 lat.

    Ten okres nie dotyczy jednak wszystkich zabezpieczeń przed jazdą pod prąd. Urządzenia montowane przy drogach mogą działać niezależnie od wyposażenia samochodów i być rozwijane wcześniej.

    Podczas posiedzenia poruszono także możliwość wysyłania ostrzeżeń na telefony. TII poinformowało, że w europejskim programie testowano już przesyłanie komunikatów do niewielkiej grupy pojazdów oraz aplikacji mobilnych. Próby potwierdziły techniczną możliwość takiego rozwiązania, ale jego ewentualne wykorzystanie w Irlandii wymaga dalszych prac.

    Jazda autostradą może znaleźć się w szkoleniu kierowców

    Komisja zajęła się również przygotowaniem nowych kierowców do bezpiecznej jazdy po autostradach.

    Brendan Walsh z RSA powiedział, że jego zdaniem praktyczna jazda po autostradzie powinna zostać uwzględniona w przyszłym programie szkolenia. RSA współpracuje z Department of Transport, czyli irlandzkim resortem transportu, nad zmianami w programie nauki jazdy.

    Obecne szkolenie obejmuje już zagadnienia związane z wjazdem na autostradę i zjazdem z niej, ale nie jest to praktyczna część egzaminu. Osoba posiadająca learner permit, czyli pozwolenie na naukę jazdy, nie może obecnie prowadzić pojazdu po autostradzie.

    Walsh wskazał jako przykład Niemcy, gdzie przyszli kierowcy przed egzaminem odbywają cztery godziny jazdy po autostradzie pod nadzorem.

    Na razie nie podjęto decyzji o wprowadzeniu podobnych zasad w Irlandii. Wcześniej minister ds. bezpieczeństwa drogowego Seán Canney wskazywał również na możliwość wykorzystania symulatorów w miejscach, gdzie w pobliżu ośrodka egzaminacyjnego nie ma autostrady.

    Źródła i data weryfikacji

    Źródła: Transport Infrastructure Ireland, Road Safety Authority, RTÉ
    Data weryfikacji: 23 września 2026

    Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]

    Aktualność i korekta

    Informacje w artykule są aktualne na dzień publikacji. Zauważyłeś błąd albo masz ważną aktualizację? Napisz do redakcji: [email protected].

    Podziel się artykułem

    Poleć ten tekst znajomym w Irlandii i Polsce.

    Facebook Messenger WhatsApp Telegram X