Jeden stacjonarny fotoradar na trasie N25 w Ballynamona, koło Glenmore w Co Kilkenny, wywołał duże kontrowersje. Od 30 maja 2025 roku do 11 maja 2026 roku wydano tam 30 599 zawiadomień za przekroczenie prędkości.
Przy standardowej karze 160 euro daje to szacunkowo prawie 4,9 mln euro. Nie oznacza to jednak, że taka kwota faktycznie wpłynęła do budzetu państwa. Część spraw mogła zostać zakwestionowana, nieopłacona albo cofnięta.
Najwięcej emocji budzi miejsce, w którym limit prędkości zmienia się ze 100 km/h na 80 km/h. Część kierowców twierdzi, że oznakowanie przed kamerą mogło być niewystarczająco czytelne.
Miejsce, którego dotyczy sprawa, można sprawdzić w Google Maps:
Skąd tyle mandatów?
Spór nie dotyczy samego faktu, że na drodze działa fotoradar. Chodzi o to, czy kierowcy mieli wystarczająco jasną informację o zmianie limitu prędkości.
Na tym fragmencie N25 ograniczenie spada ze 100 km/h do 80 km/h. Krytycy wskazują, że kierowcy mogli mieć zbyt mało czasu, aby zauważyć znak, zareagować i spokojnie zmniejszyć prędkość przed miejscem pomiaru.
Przy ponad 30 tys. zawiadomień z jednej lokalizacji sprawa szybko wyszła poza zwykłą dyskusję o mandatach. Pojawiło się pytanie, czy problemem jest wyłącznie prędkość kierowców, czy także sposób oznaczenia tego odcinka.
Prawie 4,9 mln euro, ale tylko w teorii
Liczba 30 599 pochodzi z odpowiedzi parlamentarnej i dotyczy Fixed Charge Notices, czyli zawiadomień za przekroczenie prędkości, wydanych dla tej lokalizacji.
Standardowa kara za przekroczenie prędkości wynosi 160 euro. Po przemnożeniu tej stawki przez 30 599 zawiadomień wychodzi 4 895 840 euro.
To szacunkowa wartość mandatów, ale nie oficjalny wynik finansowy fotoradaru. Nie wiadomo, ile osób faktycznie zapłaciło karę, ile spraw zakwestionowano i ile trafiło do dalszego postępowania.
Dodatkowo Garda potwierdziła, że 914 zawiadomień z początkowego okresu działania urządzenia zostało cofniętych. Po ich odjęciu pozostaje 29 685 spraw, co przy tej samej stawce daje 4 749 600 euro.
Garda potwierdziła błąd
Kamera na N25 w Co Kilkenny rozpoczęła działanie 30 maja 2025 roku o godzinie 12:00. Urządzenie znajduje się w Ballynamona, niedaleko Glenmore.
Za przekroczenie prędkości standardowo grozi 160 euro mandatu i 3 punkty karne.
Osobną sprawą był błąd z pierwszego miesiąca działania fotoradaru. Garda poinformowała, że 914 zawiadomień wydanych za wykroczenia wykryte między 30 maja a 30 czerwca 2025 roku zostało cofniętych.
Powodem był błąd ludzki przy wprowadzeniu lokalizacji wykroczenia do systemu. Po jego wykryciu problem poprawiono. Według Gardy sprawy wykryte od 4 lipca 2025 roku są uznawane za ważne.
Najbardziej „zarobkowa” speed kamera?
Na podstawie dostępnych danych można powiedzieć, że skala sprawy jest wyjątkowo duża. Ponad 30 tys. zawiadomień z jednej lokalizacji w tak krótkim czasie zwróciło uwagę kierowców, mediów i polityków.
Nie można jednak stwierdzić jako faktu, że to najbardziej „zarobkowy” fotoradar w Irlandii. Do tego potrzebne byłyby pełne dane o faktycznie zapłaconych mandatach ze wszystkich kamer w kraju.
Można natomiast powiedzieć, że kamera na N25 w Ballynamona stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych fotoradarów w Irlandii.
Część kierowców próbuje podważać mandaty, wskazując na układ drogi i oznakowanie. Nie oznacza to jednak, że każdy mandat z tej lokalizacji jest automatycznie nieważny.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: Oireachtas, An Garda Síochána, Irish Examiner, The Journal
Data weryfikacji: 30 czerwca 2026
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]


