Rodzice w Irlandii powinni przygotować się na utrudnienia w szkołach, jeśli zapowiedziane protesty dojdą do skutku. INTO, TUI i ASTI potwierdziły udział w strajku 14 października, a INTO i TUI zapowiedziały również protest 21 października. W części placówek prowadzenie normalnych zajęć może nie być możliwe.
INTO potwierdziło dwa dni strajku
Irish National Teachers' Organisation (INTO), czyli związek reprezentujący przede wszystkim nauczycieli szkół podstawowych, potwierdził dwa 24-godzinne strajki swoich członków w Republice Irlandii.
Pierwszy ma odbyć się w środę 14 października, a drugi tydzień później — 21 października.
Za podjęciem akcji protestacyjnej opowiedziało się 95,5% członków uczestniczących w głosowaniu. Frekwencja wyniosła 57,5%.
Protest może zakłócić funkcjonowanie szkół podstawowych i specjalnych w całym kraju.
TUI również zapowiedział oba terminy
Teachers' Union of Ireland (TUI) reprezentuje ponad 23 tys. członków pracujących m.in. w szkołach ponadpodstawowych, placówkach dalszej edukacji, takich jak kursy i programy po szkole średniej, oraz w szkolnictwie wyższym.
TUI zapowiedział udział w strajkach 14 i 21 października. Za rozpoczęciem akcji protestacyjnej zagłosowało 98,4% członków uczestniczących w głosowaniu.
Association of Secondary Teachers Ireland (ASTI), reprezentujący nauczycieli szkół ponadpodstawowych, potwierdził natomiast udział swoich członków w ogólnokrajowym strajku 14 października. Związek nie ogłosił udziału w drugim terminie.
Czy szkoły będą zamknięte?
Nie można obecnie stwierdzić, że wszystkie szkoły zostaną zamknięte.
Jeżeli w danej placówce znaczna część nauczycieli weźmie udział w strajku, prowadzenie normalnych zajęć może okazać się niemożliwe. Skala utrudnień będzie zależała m.in. od tego, do których związków należą nauczyciele w konkretnej szkole.
Większych zakłóceń można spodziewać się 14 października, ponieważ udział w tym dniu potwierdziły INTO, TUI i ASTI. Rodzice powinni jednak czekać na komunikat swojej szkoły dotyczący organizacji zajęć.
Protest rozpoczął się jeszcze przed strajkiem
Część nauczycieli rozpoczęła akcję protestacyjną już 5 października. Ma ona formę tzw. work-to-rule, czyli pracy ściśle według zasad i godzin wynikających z warunków zatrudnienia.
W praktyce oznacza to wykonywanie podstawowych obowiązków przy jednoczesnej rezygnacji z części dodatkowych czynności.
Członkowie INTO przestali m.in. wykonywać dodatkowe godziny określane jako „Croke Park Hours”. Są to godziny poza zwykłym czasem zajęć, przeznaczane m.in. na spotkania, szkolenia i inne obowiązki szkolne.
Podobną formę protestu rozpoczęli członkowie ASTI. TUI zapowiedział jej rozpoczęcie 12 października.
O co chodzi w sporze?
Konflikt jest częścią szerszego sporu dotyczącego wynagrodzeń pracowników sektora publicznego.
Poprzednie porozumienie płacowe wygasło 30 czerwca 2026 roku. Związki domagają się rozmów nad kolejną umową i wskazują m.in. na wzrost kosztów życia oraz różnicę między wzrostem wynagrodzeń a inflacją.
Rząd deklaruje gotowość do negocjacji, ale strony nadal różnią się w kwestii warunków, na jakich rozmowy powinny się rozpocząć.
Rząd chce powrotu do rozmów
W Budget 2027 rząd przeznaczył €1,2 mld na koszty związane z wynagrodzeniami w sektorze publicznym. Środki mają obejmować zobowiązania wynikające z poprzedniego porozumienia oraz koszty przyszłej umowy płacowej.
Minister ds. wydatków publicznych Jack Chambers wezwał związki zawodowe do powrotu do rozmów i zawieszenia trwających działań protestacyjnych.
Zapowiedziane strajki nauczycieli nie zostały jednak odwołane.
Źródła i data weryfikacji
Źródła: INTO, ASTI, TUI, RTÉ
Data weryfikacji: 7 października 2026
Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]
