Aktualności:
Aktualności

TikTok nie stawi się przed komisją po tragedii na M9. Firma proponuje prywatne spotkanie

Spór wokół nagrań niebezpiecznej jazdy trafił do irlandzkiego parlamentu. Po tragedii na M9 komisja chce odpowiedzi od TikToka, jednak firma nie zgodziła się na publiczne posiedzenie i zaproponowała rozmowę w formule prywatnej.

TikTok nie stawi się przed komisją po tragedii na M9. Firma proponuje prywatne spotkanie
Fotografia Poglądowa @Solen Feyissa
W artykule

Spis treści

    Po śmierci pięciu nastolatków w zderzeniu na M9 rośnie presja na platformy społecznościowe w związku z nagraniami pokazującymi niebezpieczną jazdę. TikTok odmówił udziału w publicznym posiedzeniu parlamentarnej komisji, tłumacząc decyzję trwającymi postępowaniami.

    TikTok nie pojawi się na publicznym posiedzeniu komisji

    TikTok został zaproszony przed komisję Oireachtasu ds. mediów na posiedzenie zaplanowane na 23 września. Parlamentarzyści chcą uzyskać wyjaśnienia dotyczące sposobu, w jaki platforma reaguje na materiały pokazujące i promujące niebezpieczne lub nielegalne zachowania na drogach.

    Firma poinformowała jednak, że nie weźmie udziału w publicznym posiedzeniu. Jako powód wskazała trwające działania An Garda Síochána oraz irlandzkiego regulatora mediów dotyczące materiałów publikowanych w internecie po tragedii na M9.

    TikTok zaproponował zamiast tego prywatne spotkanie informacyjne z członkami komisji. Firma argumentuje również, że podobne nagrania pojawiają się na innych platformach i nie uważa za właściwe, aby jako jedyna reprezentowała cały sektor podczas publicznego posiedzenia.

    Sprawa nasiliła się po tragedii na M9

    Do tragicznego zderzenia doszło około godz. 3:00 w niedzielę, 16 sierpnia, na M9 w rejonie Junction 3 w Moone w hrabstwie Kildare.

    BMW, którym podróżowało pięciu nastolatków, jechało w przeciwnym kierunku po północnej jezdni autostrady i czołowo zderzyło się z drugim samochodem. Wszyscy młodzi mężczyźni znajdujący się w BMW zginęli.

    Drugim autem podróżowały trzy kobiety oraz dziecko. Cała czwórka została przewieziona do szpitali z poważnymi obrażeniami. Garda prowadzi dochodzenie dotyczące wszystkich okoliczności zdarzenia.

    Po wypadku komisarz Gardy Justin Kelly zwrócił uwagę na szerszy problem celowej, skrajnie niebezpiecznej jazdy publikowanej później w mediach społecznościowych. Wskazał, że w części takich przypadków kierowcy mogą podejmować ryzyko dla popularności i reakcji użytkowników internetu.

    W internecie krążyły nagrania mające pochodzić z BMW

    Po tragedii w mediach społecznościowych szeroko udostępniano materiały mające przedstawiać jazdę samochodu, którym podróżowali nastolatkowie.

    Nie zostało jednak oficjalnie potwierdzone, że rozpowszechniane nagranie rzeczywiście zostało wykonane podczas ostatniej jazdy BMW bezpośrednio przed śmiertelnym zderzeniem. Dlatego nie należy przedstawiać tego filmu jako pewnego zapisu ostatnich chwil przed wypadkiem.

    Osobnym problemem są liczne nagrania publikowane w ostatnich tygodniach przez konta pokazujące kradzieże samochodów, ucieczki przed Gardą, jazdę z dużą prędkością i poruszanie się pod prąd. Część takich materiałów zdobywała tysiące reakcji i udostępnień.

    Irlandzki regulator zażądał wyjaśnień od TikToka

    Coimisiún na Meán, czyli irlandzki regulator mediów, zwrócił się do TikToka o pełne przedstawienie tego, jakie materiały pojawiały się na platformie i w jaki sposób firma na nie reagowała.

    Regulator pozostaje również w kontakcie z An Garda Síochána. Sprawdzane jest między innymi to, czy systemy platformy wystarczająco skutecznie ograniczają rozpowszechnianie treści promujących niebezpieczne zachowania.

    Przewodniczący parlamentarnej komisji Alan Kelly skrytykował decyzję TikToka o rezygnacji z publicznego wystąpienia i wezwał firmę do ponownego rozważenia zaproszenia.

    TikTok zapewnia, że usuwa niebezpieczne treści

    TikTok przekazał, że usunął zgłoszone materiały oraz zablokował konta naruszające zasady dotyczące działalności przestępczej.

    Zasady platformy zabraniają między innymi promowania przestępstw mogących prowadzić do krzywdy innych osób oraz materiałów zachęcających do szczególnie ryzykownych zachowań, w tym niebezpiecznej jazdy.

    Sprawa nie jest jednak zakończona. Parlamentarzyści nadal oczekują wyjaśnień, a działania prowadzone przez Gardę i regulatora mediów mają ustalić szerszy kontekst rozpowszechniania nagrań oraz sposób reagowania na nie przez platformy społecznościowe.

    Źródła i data weryfikacji

    Źródła: An Garda Síochána, The Journal, Reuters, BreakingNews.ie / Press Association, The Irish Times, Coimisiún na Meán
    Data weryfikacji: 20 sierpnia 2026

    Zauważyłeś błąd? Napisz do redakcji: [email protected]

    Aktualność i korekta

    Informacje w artykule są aktualne na dzień publikacji. Zauważyłeś błąd albo masz ważną aktualizację? Napisz do redakcji: [email protected].

    Podziel się artykułem

    Poleć ten tekst znajomym w Irlandii i Polsce.

    Facebook Messenger WhatsApp Telegram X